Jak konkurować z dużymi liniami lotniczymi; strategiczne przewagi małych przewoźników
Jak konkurować z dużymi liniami lotniczymi; strategiczne przewagi małych przewoźników
Goliaci dominują na rynkach lotniczych, ale Dawidowie przetrwają i rozwijają się. Southwest, JetBlue, Alaska Airlines oraz międzynarodowi przewoźnicy, tacy jak Ryanair, zbudowali udane firmy konkurując z United, American i Delta. Zrozumienie ich strategii konkurencyjnych ujawnia, że wielkość nie jest przeznaczeniem; pozycjonowanie jest kluczowe.
Wady obecnych graczy
Główne linie lotnicze ponoszą ogromne koszty. Posiadają sieci typu hub-and-spoke obsługujące ponad 300 destynacji, co wymaga tysięcy samolotów, załóg i personelu naziemnego. Dysponują cenną infrastrukturą (terminalami, obiektami serwisowymi, bazami załóg), generującą koszty amortyzacji. Zatrudniają związkową siłę roboczą negocjowaną na podstawie umów, które są trudne do zmiany. Utrzymują skomplikowane systemy IT zbudowane na przestrzeni dekad, z kodem dziedzicznym.
Te aktywa są siłą w okresach dużego popytu, ale stają się hamulcem, gdy popyt słabnie. Główne linie lotnicze nie mogą szybko zmniejszyć swojej sieci, ograniczyć floty, zredukować zatrudnienia ani uprościć operacji. Sieć składająca się z 500 samolotów wymaga takiego samego nakładu kosztów obsługi, niezależnie od wahań popytu.
Nowy przewoźnik bez takiej infrastruktury może zacząć od małej skali i stopniowo się rozwijać. Southwest zaczął z 4 samolotami obsługującymi 3 trasy między trzema miastami w Teksasie. Utrzymywał ten skoncentrowany model przez 15 lat, zanim rozszerzył działalność na cały kraj. JetBlue zaczął od 2 samolotów obsługujących 1 trasę (Nowy Jork do Fort Lauderdale) i rozwijał się metodycznie. Żaden z nich nie był obciążony dziedziczoną infrastrukturą ani skomplikowanymi operacjami.
Przewaga struktury kosztów
Nowe linie negocjują niższe koszty pracy niż obecni gracze. Stewardesy Southwest zarabiają mniej niż stewardesy United wykonujące te same obowiązki, ale akceptują niższe wynagrodzenie, ponieważ alternatywą jest bezrobocie. Southwest wykorzystał to, budując bardziej efektywną strukturę kosztów pracy, która trwa od dziesięcioleci.
Nowe linie korzystają z nowszych samolotów o niższych kosztach utrzymania. Southwest przez pierwsze 30 lat operował niemal wyłącznie samolotami 737; prostota ta sprawiała, że mechanicy byli wymienni, części zamienne standaryzowane, a szkolenia efektywne. United, obsługując 20 typów samolotów (777, 787, 767, 757, 737), wymaga osobnych szkoleń i części dla każdego typu, co zwiększa koszty.
Nowe linie unikają kosztownej infrastruktury hubowej. Southwest obsługiwał lotniska drugorzędne (Love Field w Dallas, Burbank w Los Angeles) z niższymi opłatami za lądowanie i mniejszym zatłoczeniem. Główne linie były związane kosztownymi głównymi hubami (DFW, LAX) przez sieci dziedziczone. Przewaga kosztowa Southwest na opłatach za lądowanie sięgała 30-50%.
JetBlue negocjował korzystne warunki najmu samolotów, oferując długoterminowe zobowiązania wobec producentów. Używał jednego typu samolotu (A320) przez lata, osiągając takie same korzyści ze standaryzacji jak Southwest. Budował swoje bazy załóg w tanich lokalizacjach (Fort Lauderdale, Nowy Jork JFK) z korzystnymi warunkami najmu od władz lotniskowych, które desperacko poszukiwały nowej konkurencji.
Strategia różnicowania
Southwest wyróżniał się przyjazną obsługą i osobowością marki. Jego samoloty były niskokosztowe, ale pracownicy byli życzliwi, radośni i zapadający w pamięć. To budowało lojalność marki wśród podróżnych rekreacyjnych, którzy doceniali różnicę w obsłudze w porównaniu do ponurych głównych przewoźników.
JetBlue wyróżniał się na tle konkurencji produktem. Płaskie łóżka w klasie biznes, bezpłatne ekrany TV na oparciach siedzeń, skórzane siedzenia i wykwintne przekąski sprawiły, że jego oferta była zapadająca w pamięć. Podróżujący służbowo płacili wyższe ceny za wyróżniające się doświadczenie. Podróżujący rekreacyjnie wybierali JetBlue ze względu na jakość doświadczenia, mimo podobnych cen do konkurentów.
Obie linie znalazły nisze, w których mogły dostarczyć lepsze propozycje wartości w porównaniu do dotychczasowych liderów. Southwest oferował wygodę i zabawę podróżującym rekreacyjnie, którzy byli gotowi zrezygnować z pełnej obsługi posiłków. JetBlue sprzedawał produkt premium klientom premium i zapewniał podróżnym rekreacyjnym prawdziwe korzyści (TV, przekąski, komfort siedzeń), które cenili.
Ryanair przyjął odwrotną strategię, ograniczając obsługę do minimum i konkurując wyłącznie ceną. Jego model był tak ekstremalny (proponowane loty tylko na stojąco, opłaty za bagaż, opłaty za miejsce, opłaty za toaletę), że stał się tematem medialnym. Jednak przyciągnął cenowo wrażliwych europejskich podróżnych rekreacyjnych i zbudował ogromne linie lotnicze na ultra-niskich kosztach.
Strategia wyboru tras
Udane nowe linie lotnicze nie konkurują bezpośrednio z dotychczasowymi liderami na ich najważniejszych trasach. Southwest nigdy nie próbował konkurować z United na trasie Chicago–Nowy Jork dla podróży służbowych. Zamiast tego wchodził na rynki, które nie były obsługiwane lub gdzie niedogodności czasowe i odległościowe uniemożliwiały korzystanie z połączeń.
Southwest koncentrował się na odległościach, gdzie jazda samochodem była niewygodna, ale na tyle krótka, aby opłacało się korzystać z jednego samolotu (< 4 godziny). Wchodził na rynki drugorzędne, ignorowane przez głównych przewoźników (Nashville, Austin, Providence), gdzie mógł dominować bez bezpośredniej konkurencji.
JetBlue wszedł na trójkąt Nowy Jork–Boston–Miami, który był zawyżony cenowo przez przewoźników legacy. Oferował produkt wyższej jakości i rozsądne ceny, przyciągając ruch biznesowy i rekreacyjny z drogich przewoźników legacy. Później rozszerzył działalność na destynacje na Florydzie, które były niedostatecznie obsługiwane przez głównych przewoźników.
Alaska Airlines skupiła się na rynkach na zachodnim wybrzeżu, gdzie mogła zbudować regionalną dominację przed ekspansją na skalę krajową. Nigdy nie próbowała konkurować z Delta na lotach międzynarodowych ani z United na transkontynentalnych kabinach premium. Najpierw zbudowała silną pozycję regionalną, a potem stopniowo się rozwijała.
Ograniczenia rozwoju
Wszystkie udane nowe linie lotnicze ostatecznie osiągają limity skali. Southwest pozostawał skoncentrowany na krajowych lotach krótkodystansowych i przez dziesięciolecia odmawiał operacji długodystansowych czy międzynarodowych. To utrzymywało niskie koszty i prostotę operacji, ale ograniczało możliwości rozwoju rynku. Ostatecznie Southwest poczuł presję, by rozwijać się międzynarodowo, próbował tego, ale odkrył, że jego struktura kosztów, dostosowana do lotów krótkodystansowych, nie jest optymalna dla długodystansowych.
JetBlue rozszerzył działalność międzynarodową, ale okazało się, że złożoność znacznie zwiększa koszty. Operacje międzynarodowe wymagają różnych typów samolotów, innego szkolenia załogi i radzenia sobie z zagranicznymi regulacjami. JetBlue nigdy nie osiągnął takiej efektywności kosztowej na lotach międzynarodowych, jak na krajowych.
Wzorzec sugeruje, że najlepsza strategia nowego przewoźnika to dominacja w niszy, budowa rentownego biznesu regionalnego i bardzo ostrożne rozszerzanie działalności. Próba konkurowania na skalę krajową lub globalną jako nowy przewoźnik rozprasza zasoby i eliminuje koszty oraz przewagi operacyjne, które umożliwiły sukces na mniejszą skalę.
Lekcje dla aspirujących konkurentów
Aby konkurować z dużymi liniami lotniczymi, nowe przewoźniki muszą:
- Rozpocząć skromnie z minimalną siecią i flotą (3-5 tras, 2-10 samolotów)
- Budować przewagi kosztowe poprzez umowy zbiorowe z pracownikami, standaryzację floty i obsługę lotnisk drugorzędnych
- Wyróżniaj się jakością obsługi, produktem lub ceną, zamiast konkurować bezpośrednio na głównych trasach
- Systematycznie rozwijaj się na sąsiednich rynkach, a nie losowo w całym kraju
- Utrzymuj dyscyplinę w zakresie złożoności sieci; każde nowe miejsce docelowe generuje nieproporcjonalnie wyższe koszty
- Wykorzystuj nowoczesne technologie, aby zminimalizować ograniczenia wynikające z dziedzictwa technologicznego
- Buduj lojalność poprzez doświadczenie i produkt, a nie tylko punkty w programach lojalnościowych
Cmentarz nieudanych linii lotniczych obejmuje przewoźników, którzy próbowali konkurować na poziomie krajowym przed opanowaniem rynku regionalnego (Air Midwest), przewoźników, którzy zbyt szybko się rozwinęli (Frontier, Spirit w różnych momentach), oraz tych, którzy stracili dyscyplinę kosztową, rozszerzając działalność na drogie loty długodystansowe (Frontier z lotami transkontynentalnymi).
Sukces wymaga dopasowania strategii do zasobów i utrzymania dyscypliny. Southwest utrzymywał dyscyplinę jednolitego typu samolotów przez dziesięciolecia i nigdy nie przepraszał za swoją niszę. JetBlue stosował strategię skoncentrowaną na produkcie i unikał wyścigu cenowego, który niszczy rentowność. Alaska skupiła się na dominacji na Zachodnim Wybrzeżu przed ekspansją na skalę krajową.
W grze strategicznej, w której rywalizujesz z dużymi graczami, zastosuj te lekcje. Zacznij od zaniedbanej niszy, w której możesz zdominować. Zbuduj skoncentrowaną, efektywną operację. Wyróżniaj się czymś, co możesz utrzymać. Rozszerzaj się ostrożnie na sąsiednie rynki. Unikaj bezpośredniej konkurencji na najważniejszych trasach dużego konkurenta. Spróbuj Pan Am lub Airlinopoly.
Jeśli zastosujesz się do tego planu, możesz zbudować opłacalną linię lotniczą nawet na rynku zdominowanym przez znacznie większych konkurentów.
